Z puszczy amazońskiej do Puszczykowa pod Poznaniem

Podróże Arkadego Fiedlera

W dwudziestoleciu międzywojennym polscy podróżnicy czuli się reprezentantami odrodzonej Rzeczypospolitej. Polskie władze zachęcały ich i wspierały finansowo, a także wykorzystywały w propagandzie. „Mocarstwowa Polska” miała bowiem ambicje kolonialne. Podróże Arkadego Fiedlera łączyły w sobie indywidualną pasję, poświęcenie dla nauki i służbę państwu.

 

Urodzony w 1894 roku w Poznaniu Arkady Fiedler wywodził się z rodziny mieszczańskiej posiadającej drukarnię. Od najmłodszych lat fascynował się przyrodą, uwielbiał łowić ryby i polować. W odrodzonej Polsce pływał po Dniestrze i Niemnie, towarzysząc flisakom.

Pierwszą wyprawę na wielką skalę odbył w latach 1928–1929, a jej celem była Parana – stan Brazylii położony na południu tego kraju. Był on dobrze znany w Polsce jako egzotyczny kierunek emigracji rolników, których państwo brazylijskie zachęcało nadaniem ziemi. Korzystając ze wsparcia Polonii, Fiedler zbierał okazy fauny i flory oraz sztuki wytwarzanej przez Indian Koroadów mieszkających nad rzeką Ivai. Jego towarzyszem podróży był Polak, preparator, który z zastrzelonych przez Fiedlera zwierząt i ptaków oraz złapanych insektów robił eksponaty do Muzeum Przyrodniczego w Poznaniu. Proceder ten w XXI wieku szokuje, jednak wówczas stanowił normę w świecie nauki i popularne hobby wśród amatorów.

Portret Arkadego Fiedlera z lat trzydziestych XX wieku, licencja PD, źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Nie tylko wypchane kolibry i przebite szpilkami motyle poruszały wyobraźnię Polaków. Przede wszystkim było to pisarstwo Fiedlera. W latach trzydziestych stał się on jednym z najpoczytniejszych autorów, a jego reportaże zajmowały łamy ilustrowanych tygodników.

Arkady Fiedler z grupą myśliwych po polowaniu w puszczy brazylijskiej w 1929 roku, licencja PD, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Sławę przyniosła mu książka Ryby śpiewają w Ukajali – zapis wyprawy w dolinę rzeki Ukajali u podnóża Andów w latach 1933–1934. Miejsce to także typowano na teren pod zasiedlenie rolnikami z Polski, co jednak nie doszło do skutku. Z wyprawy Fiedler przywiózł wiele żywych okazów zwierząt z puszczy amazońskiej do warszawskiego ogrodu zoologicznego.

Arkady Fiedler po powrocie z Parany z jaszczurem przywiezionym dla poznańskiego zoo, Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, źródło: Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

Kolejnym kierunkiem podróży był Madagaskar. Fiedler wyruszył razem z wyprawą polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, która miała zebrać informacje na temat możliwości osiedlenia w tej francuskiej kolonii emigrantów z Polski. Grupę prowadził inny przedwojenny podróżnik, były adiutant marszałka Józefa Piłsudskiego, major Mieczysław Lepecki, a towarzyszyli mu przedstawiciele organizacji żydowskich. Fiedler szybko dostrzegł zarówno trudne warunki naturalne, jak i nieprzychylność Francuzów w stosunku do misji. Jego obserwacje pozwoliły mu napisać kilka książek na temat przyrody Madagaskaru. Na wyspę wrócił także po wojnie, jako podróżnik z socjalistycznej Polski odwiedzający niepodległy Madagaskar sympatyzujący z blokiem sowieckim.

Arkady Fiedler w objęciach malgaskiej dziewczyny w 1937 roku, licencja PD, Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie

Wojna zastała Fiedlera na Tahiti, skąd wrócił do Francji i wstąpił do tworzących się tam Polskich Sił Zbrojnych (PSZ). Służył jako wojskowy reporter i w tej roli znalazł się w Wielkiej Brytanii wśród polskich lotników walczących w bitwie o Anglię. Już w 1942 roku ukazała się książka Dywizjon 303, której kopie trafiły do okupowanej Polski i zostały kilkakrotnie wydane przez podziemie.

Okładka angielskiego wydania Dywizjonu 303 z 1943 roku, flicencja PD

Po wojnie Fiedler szybko wrócił do Polski i nadal podróżował oraz pisał. Tak jak w II Rzeczypospolitej i w PSZ na Zachodzie, oddawał swoje pióro na służbę propagandzie. W zamian za paszport i środki na kolejne wyprawy zamieszczał w swych książkach zapewnienia, że jedynie socjalizm może wyrównać niesprawiedliwości wywołane przez europejski kolonializm. Jego talent pisarski i status podróżnika legendy sprawiły, że czytano go nadal. Swoje długie życie zakończył w Puszczykowie w 1985 roku. Dom Arkadego Fiedlera jest dziś siedzibą niezwykłego muzeum, gdzie można zobaczyć miniatury cudów świata – od piramidy Cheopsa po Moai z Wyspy Wielkanocnej.

Michał Zarychta

 

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
„Aj em e pool”. Informatory i samouczki dla emigrantów w drugiej połowie XIX wieku i w okresie międzywojennym
Polacy z dala od ojczyzny

Słodkie śledzie, pół czarnej i literacka "górka". Warszawska kawiarnia Mała Ziemiańska

 

Bez kompromisów. Józef Mackiewicz – życie w cieniu ostracyzmu

Krakowska bohema w locie na Księżyc. Kabaret Szalony Kazimierza Sichulskiego w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie

Brak pomyłki w tytule. "Witold Gombrowicz" Włodzimierza Pawlaka z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi

 

Niedorzeczne ogłoszenia i absurdalne porady. Primaaprilisowe wydawnictwa Juliana Tuwima i Antoniego Słonimskiego

Dworce łączące kontynenty. Dworzec Morski w Gdyni, siedziba Muzeum Emigracji

"Rozdyndałem się do głębi". Nagroda Nobla dla Władysława Reymonta