Wyniki konkursu Randka z Historią (z przymrużeniem oka) organizowany przez portal  Historia: poszukaj

NAGRODA GŁÓWNA

Kazimierz, lat 29

Siema dziewczyny! Jestem Kazimierz mam 29 lat. Z zawodu jestem z Bożej Łaski Królem Polski i Panem kilku ziem. Właśnie zmarła mi żona, moja wielka miłość - ja jednak mam w zwyczaju, że nie potrzebuję dużo czasu, aby się pocieszyć. Lubię wino, kobiety i śpiew. Jeśli jesteś z Węgier to nie pisz, mam tam bana na wjazd po pewnym incydencie z niejaką Klarą. Jestem wysoki, dobrze zbudowany i mam gęsty zarost (Długosz potwierdzi). Jeśli chcesz mnie bliżej poznać i razem ze mną zmieniać Polskę drewnianą w murowaną - napisz list na adres Wawel 5, 31-001 Kraków. Nie zapomnij dołączyć portretu, jak będziesz ładna to moi ludzie się odezwą. Adelajda Heska - jeśli to czytasz, odezwij się!

Jadwiga Andegaweńska

Hej, jestem Jadwiga, dla znajomych Jadzia. Brunetka, średniego wzrostu, o delikatnej cerze. Pochodzę z Budy na Węgrzech, gdzie się urodziłam i wychowałam. Bardzo lubię czytać, pisać, ale lubię też chill przy dobrym gulaszu i winie. W wolnych chwilach najczęściej się modlę i uczestniczę w nabożeństwach.

Kogo szukam? Na pewno kogoś z wysokich, królewskich sfer. Ważne żeby był wysoki, przystojny, ochrzczony i gorliwie wierzący, bo to dla mnie ważne. Może być z dynastii Habsburgów lub Wettynów. Jestem otwarta na propozycje, rozważę ofertę z każdego europejskiego królestwa.

Jeśli jesteś Litwinem, to jeśli chcesz się spotkać, musisz się ochrzcić.

Nie odpisuję Krzyżakom, swoje niemoralne propozycje możecie składać komu innemu, obłudnicy.

Michał Drzymała

Jeździłem kamperem, zanim stało się to modne. Kreatywny rolnik, aktywista społeczny, lubiący podróże, miłujący ziemię (eko) pozna miłą Pannę, która nie boi się życia na walizkach i codziennych zmian krajobrazu za oknem.

Stanisław Ignacy Witkiewicz

Witam wszystkie łaknące amorów dusze! Toć ja, wasz portrecista! {Informacja: macie teraz przed flakami swymi profil artysty awangardowego, oczywiście zalecam skorzystanie z oferty mojej firmy portretowej S.I. Witkiewicz, tutaj udostępniam , jakże to brzmi uchu miło, „ink" a zatem niesamowicie spirytualne przeniesienie do przeglądu moich prac i większej ilości informacyji}

Do rzeczy. Niebanalny i doświadczony (zajrzyjcie do mojego dzieła „622 upadki Bunga" a zobaczycie hehe) nienasycony (choć jeno potencjalny dla Was) kochanek!

Jako, że przygód wszelkich szukam, zapraszam obje płcie, mimo iż preferuję rudowłose demoniczne kobiety rasowe, z którymi i orgie urządzać, i o metafizyce porozmawiać jest możliwość. Wykształcony. Eter miło spożyć . Pocieszyć mnie by było miło, gdyż w ostatnich czasach idiotów - glątwa mię dopada.

Aleksandra Piłsudska

Bombowa dziewczyna o wystrzałowym charakterze. Jeśli myślisz, że „Ola”, albo „Oleńka” nie skrzywdziłaby muchy, to masz rację. Uważaj jednak, bo Aleksandra potrafi strzelać do celu z dużych odległości.

Interesuję się modą. Moje ulubione połączenia to aksamitna czerń sukni i chłodne srebro pocisków. Pas z nabojami świetnie podkreśla talię. Do gorsetu najlepiej pasuje dynamit. Lubię również torebki i jak każda kobieta noszę w nich mnóstwo praktycznych rzeczy: lusterko, szminkę, rewolwer... nigdy nie wiadomo, co może się przydać. Choć życie czasem przypomina pole bitwy, potrafię zachować spokój nawet wtedy, kiedy pod suknią serce bije mocniej niż tykająca bomba. Szukam kogoś, kto stanie się oparciem w mojej walce a wtedy uczynię go marszałkiem mojej codzienności.

Anna Jagiellonka

~po 1548 ~

Cześć jestem Anna, królewna polska, dla znajomych Anka Jagiellonka. Szukam męża, bo latka już lecą, trzydziecha niebawem. Rodzice zapomnieli o mnie wspomnieć w jakimś traktacie, więc jestem jak na razie tzw. starą panną. Brat to sknera, więc posag to lekka nędza, ale spokojnie - nie szukam milionera. Wystarczy:

  • łaska króla - Zygi się w końcu ucieszy jak znajdę miłego faceta, najlepiej kogoś skorego mu pomóc w walce z Iwanem.
  •  dworek - ewentualnie pałac, jakiś zamek.
  •  dzieci - spokojnie to po ślubie.

Moje zalety:

Umiem dobrze gotować - mama jest Włoszką więc mogę Ci zrobić dobry makaron, niekoniecznie tylko schabowe.

Możemy zwiedzać razem egzotyczne kraje - Włochy, Węgry, może Szwecja?

Uwaga! Jeśli jesteś z Radziwiłłów, swipe left, nic z tego nie będzie.

DRUGA NAGRODA

Zygmunt I Stary

Cześć, jestem Zygmunt. Urodziłem się w wieloletniej rodzinie. Moja mama miała nas trzynaścioro. Sześciu chłopaków i siedem dziewczyn. Od początku było jasne, że nie zostanę królem. Dostałem wolną rękę, jeśli idzie o znalezienie partnerki. Pojechałem na Węgry, do brata Władysława. Tam poznałem Katarzynę, dwórkę mojej matki. Doczekaliśmy się trójki dzieci. Dostałem jednak wiadomość z Krakowa, że moi bracia: Jan i Aleksander i Fryderyk nie żyją. W związku z tym to ja teraz jestem jedynym dziedzicem tronu. Niestety, moja Kasia nie może zostać królową, bo jest tylko dwórką mojej matki. Mój dziadek - Władysław II Jagiełło ożenił się z niżej urodzoną kobietą - Elżbietą Grabowską, ale miał przez to same problemy, bo wytykali go palcami. Ja nie chcę się nikomu narażać, dlatego jeśli pochodzisz z królewskiego rodu i chcesz zostać królową Polski - zgłoś się :)

Emila Plater

Nazywam się Emilia Plater, jednak znajomi mówią mi "Mulan", bo kiedyś obcięłam włosy i w męskiej zbroi utworzyłam oddział powstańczy (Powstanie Listopadowe, może kojarzysz). Zodiakalny skorpion (czyli najlepszy znak): jestem uparta, butna i nie wiem kiedy odpuścić. Mam typowo kobiece zainteresowania: historia, literatura, jazda konna, fechtunek. Lubię polować i walczyć (idzie mi nieźle, bo przyznano mi honorowy stopień kapitana). Możesz być niesamowicie miłym i ciekawym facetem, ale jeżeli jesteś Rosjaninem albo nazywasz się Chłapowski, to od razu sobie odpuść. Jeśli jednak coś nam z tego wyjdzie i będziesz chciał zwracać się do mnie czule, dam Ci radę - mów mi "Moja Ty patriotko". Czołem!

Mikołaj Kopernik

Mikołaj, lat 24, Toruń

Znak zodiaku: Ryba (wrażliwość, empatia, szczerość)
Możemy razem porozwiązywać kazusy z prawa kanonicznego i posiedzieć na kocyku zajadając się piernikami.
Z przyjemnością pokażę Ci Wielką i Małą Niedźwiedzicę a na dobranoc uraczę fragmentem Listów Symokatty.
PS: Ziemia kręci się wokół Słońca i nawet z tym nie handluj.
(Jeśli wierzysz w płaską Ziemię to od razu daj w lewo). 

Dobrawa

Imię me Dobrawa, ale wszyscy moi poddani mówią na mnie Doris. W końcu trzeba iść z duchem czasu i dać czadu. To już nie starożytność. Wysoka (1 m 50 cm), wykształcona (umiem pisać), doświadczona (małżeństwo z Mieszkiem I,). Moje zainteresowania: tkanie kobierców, zarządzanie Państwem, oraz pieczenie podpłomyków. I do tańca o do Swarożyca, te nowomodne bogi jakoś mnie nie przekonują. Adres: zamek króla.

Stefan Banach

Lubię liczby. One chyba też mnie polubiły, a przynajmniej pozwoliły żeby czasem wśród matematycznych twierdzeń padło moje nazwisko (szczególnie przy analizie funkcjonalnej). Wolne chwile lubię spędzać w Kawiarni Szkockiej, gdzie razem ze znajomymi dyskutujemy nad różnymi problemami. Są one nawet spisywane, czy to na serwetkach (z których zbioru powstał mój doktorat-niespodzianka), czy też w specjalnej księdze, nad którą pieczę sprawuje barman. Wierzę, że każdy musi znaleźć sobie odpowiednią funkcję w życiu, jak i odpowiednią przestrzeń, w której przyjemnie będzie generowało się nowe pomysły. Jeśli chciałabyś poznać nieco więcej przestrzeń Banacha, to zapraszam do Szkockiej.

Jadwiga Śląska

Witej! Mam na miano Jadwiga Śląska, Hercogina ślōnskŏ i hercogina krakowskŏ.
Była mężatka. Interesuje sie kōnsztym jak tyż modōm, polityka niyma mi cudzŏ. Mam 45 lata i je żech matkōm 2 dziycia. Macierzyństwo niy szteruje mi w nawiōnzowaniu nowych relacyji partnerskich. Uwŏżōm siebie za kobiytã zasadniczõ, mōndrõ. Mōj prziszły partnyr winiyn wiedzieć, iże moja zasadniczość to niy ino ciepanie słōw na wiater. Szukōm ôsoby, kerŏ zaakceptuje mie, moje musy jak tyż zaakceptuje fakt macierzyństwa. Potrzebujã mieć kole siebie partnyra, kery niy spotrzebuje mojij pozycyje jak tyż ôstanie mi wierny do kōńca. Niy mam ekstra wymŏgań wzglyndym wyglōndu. Jednak pragne zaznaczyć, iże danŏ ôsoba winna wykazować sie opiekuńczością, mynstwym i pokorōm. Uwŏżōm iże partnyr winiyn być kamratym, ôsobōm do keryj bydã mogła swrōcić sie z wszyjskim, wiedząc iże niy zdradzi mojij ôsoby.

Tadeusz Kościuszko

Jestem generał Tadeusz Kościuszko. Znajomi z Polski i Ameryki mówią na mnie Inżynier Tadek. Zaprojektuję wszystko, w tym miłosny ogród i mój związek. Lubię walczyć i chętnie zdobędę nawet dziewięćdziesiąty szósty fort dla Ciebie. Nie będzie mi straszna żadna artyleria, tylko nie stawiaj fortyfikacji na mej drodze. Będę Cię uwielbiał jak pachnącą kawę i nie opuszczę Cię w myślach, jak ukochanej ojczyzny. Podaruj mi mapę terenu twojego serca i zostań dowódcą naszej przygody. Wspólnie zostańmy zwycięzcami spod tej Saratogi samotności. Jeżeli sądzisz, że trafiła kosa na... miłość, to pozwól niech ten związek... powstanie!

Mikołaj Kopernik

Zapatrzony w gwiazdy Mikołaj pozna kobietę, której uśmiech promienieje. Pozwól mi się wokół Ciebie zakręcić, by mój świat zawirował. Mam wiele zainteresowań, więc z łatwością znajdziemy się na wspólnej orbicie.Nie jestem geocentrykiem, potrafię uważnie słuchać. Jestem osobą ambitną, zatem szukam kobiety równie ambitnej, odważnej, wyrozumiałej i mającej własne zdanie, dzięki której razem będziemy mogli podbić świat. Intelektualista z duszą romantyka - jeśli jesteś gotowa na szaloną podróż, pełną nocy pod gwiazdami i niezliczonych dyskusji na różne tematy - czekam właśnie na Ciebie.

TRZECIA NAGRODA

Maciej Aleksy Dawidowski

Serwus! Mam na imię Maciej, ale wszyscy wołają na mnie Alek. Szczególnie interesuję się jazdą na rowerze po fontannach. (Ciekawe, czy można się całować jeżdżąc rowerem?). Nie jestem kochliwy, szukam wybranki na zawsze, ale nie musisz mi podawać ziółek na miłość, żebym się zakochał - po prostu okaż mi swoje serce. Czasem bywam porywczy i lubię ściągać tablice z pomników lub pisać na murach budynków, ale odpowiednia osoba u mego boku na pewno powstrzyma me zapędy. Chciałbym, aby moja sympatia rozumiała mnie, ale również potrafiła mnie zmotywować i była dla mnie oparciem w trudnych chwilach... Cóż, czasem muszę uciec z Warszawy, ukrywając się przed Gestapo. Chętnie przeczytam Wasze listy i odpiszę, a wybrance ofiaruję swe serce i skórzaną kurtkę na zimne wieczory.
Pozdrawiam,
Maciej Aleksy Dawidowski, po prostu Alek.

Maria Gonzaga

Władziu, czy korona nie za ciężka, czy się nie prosi o podzielenie ciemięża tego na dwoje? Dopomóc pragnę. „A któż tę propozycję składa?" - zastanawiacie się pewnie. Księżna lojalna, gotowa do poświęceń, w wolnych chwilach wydająca biuletyny, organizująca salony towarzyskie; fascynują mnie nowinki społeczne i polityczne, a także łamanie serc...

Oczywiście droczę się - biuletyny wydaję profesjonalnie. Apeluję o niedawanie wiary każdej plotce na mój temat - poprzednie moje kontrakty małżeńskie spaliły na panewce z uwagi na sytuację geopolityczną i nie miały nic wspólnego z moją osobą. Jeśli pragniecie dzielić ze mną - źródłem wsparcia, Westalką ogniska państwowego - swe trudy, a także nie macie nic przeciwko 700 000 skudów, które zdarza mi się zabierać w podróże - napiszcie. Maria Gonzaga
Ps.: Dla Was nawet imię zmienię...
Pps: Brata Waszego nie poznałam nigdy, a już na pewno nie w Paryżu!

Olga Boznańska

Olga Boznańska

1865
Skończyłam ASP w Monachium, więc możemy powłóczyć się po galeriach i muzeach, a na drugiej randce namaluję Twój portret…
Ultimate crush: Diego Velazquez ❤️
Hobby: malarstwo, historia sztuki, podróże, wystawy sztuki
Niemiecki/Francuski/Angielski/Polski

Jeśli nie odpisuję to pewnie maluję.

Stanisław Szczęsny Potocki

Mam na imię Szczęsny, ale tak naprawdę jestem nieszczęsny, he he he. Zaopiekuj się mną. Szukam kobiety, która nie będzie się bała moich rodziców. Mezalians mile widziany. Jeżeli trzeba, opłacę twój rozwód. Masz urodę śródziemnomorska? Przesuń w prawo. Kochasz ogrody? Myślę, że mam coś dla Ciebie. Kochasz poezję? Znajdę najlepszego poetę i siłą perswazji finansowej zainspiruję do napisania poematu opisowego ku Twej czci. Kochasz pieniądze? Mon Cheri, największy magnat w Europie Środkowowschodniej - mówi Ci to coś? Co było minęło. Nie oceniajmy się po przeszłości.

Nie można być zdrajcą, jeżeli nie zdradza się swoich ideałów.

Benedykt Polak

Hej, ogólnie nie szukam partnerki na stałe, ponieważ jestem w zakonie, ale z chęcią poklikam z jakąś miłą Panią. Pochodzę z Wrocławia, a obecnie chwilowo mieszkam w Lyonie. Jestem facetem w średnim wieku i odkąd pamiętam uwielbiałem Nordic Walking. Z czasem zamiłowanie do spacerów przerodziło się w pasję i sposób na życie. Właśnie wróciłem z ostatniej mojej wyprawy. Byłem w Azji Środkowej, a konkretnie w Mongolii. Sporo się wydarzyło i mam wiele ciekawych historii do opowiedzenia, dlatego też planuję założyć kanał na yt. Chciałbym scrossować się z innymi vlogerami i stworzyć naprawdę ciekawy content, jakiego brakuje na polskim yt. Jeśli również jesteś osobą elokwentną, masz wiele interesujących pasji oraz nie boisz się wyzwań, to koniecznie napisz!
Pozdrawiam
Benedykt Polak

Anna Jagiellonka

Ur. 1526.

Zainteresowania:

  • makijaż,
  • polityka.

Coś o sobie:
Hejka! Jestem Anna, rzymska katoliczka #teampapież. Od zawsze szukam męża (nigdy nie umiałam znaleźć, czy jest ze mną coś nie tak? :( ), lubię poczytać dobrą książkę. Obecnie mieszkam w Krakowie na Wawelu.
Co oferuję:

  • Siebie,
  • Wierność,
  • Tytuł króla Polski.

Czego oczekuję: Nie ucieknij.

Bolesław Rogatka

Cześć, jestem Bolek, moja matka była święta, ale ja potrafię się zabawić. Jestem fanem sportu, uwielbiam turnieje i rozrywkę. Potrafię być też niegrzeczny ;) zapytać możesz o to moich znajomych (tak, o tobie mówię biskupie Tomaszu).

Chętne panie zapraszam do kontaktu w zamku legnickim.

Anna Jagiellonka

Serdecznie witam. Miła Pani w sile wieku, pełna werwy. Lubiąca robótki ręczne szczególnie haft. Na swym koncie mam kilka wyjątkowych ornatów i obrusów wykonanych dla Katedry Wawelskiej. Poznam miłego, wykształconego Pana, który wprowadzi mnie w tajniki sztuki miłosnej. Wiek najlepiej do 50, młodszy mile widziany. Szlacheckiego pochodzenia. W zamian ofiaruję koronę i królestwo. Tylko poważne oferty. Proszę przesyłać z dopiskiem „Anna".

Edward Gierek

Chcesz cukierka? Pisz do Gierka…Jestem pierwszym sekretarzem PZPR, lecz mogę być także pierwszym facetem w Twoim życiu. Znawca języków obcych. Bogate zainteresowania. Na co dzień zajmuje się stawianiem bloków z wielkiej płyty, ale mogę również postawić Ci kawę.  W ostatnim czasie czuję się bardzo samotny i brakuje mi bliskiej relacji. To jak towarzyszki, pomożecie?

Michał Drzymała

O mnie: specjalizuję się w prawie budowlanym i prowadzeniu sporów sądowych. Posiadam prawo jazdy kategorii B+E, kawałek ziemi i luksusowy apartament czteroosiowy, który wymaga szczególnej uwagi, co jednak nie powstrzymuje mnie przed niewielkimi podróżami. Płynnie mówię po niemiecku, ale nie lubię się tym chwalić. Cenię sobie ciepło domowego ogniska, choć zależy mi na zachowaniu pewnej mobilności. Jestem romantykiem, który za młodu marzył o awanturniczym życiu cyrkowego artysty. Po części udało mi się to pragnienie spełnić! Dostrzegam piękno i luki prawne tam, gdzie inni widzą tylko mur nie do przeskoczenia. Codziennie ćwiczę fizycznie, głównie sporty siłowe. W przyszłym roku planuję wystartować na olimpiadzie w kategorii pchnięcie.  Poszukuję bratniej duszy, z którą będę mógł przetaczać się ponad absurdami tego świata.
Ślę uściski - Misiek Drzymała

Stasiu Gąska

Dowcipny, bystry, daleki od sztampy pod każdym względem - od przyodziewku po sposób myślenia. Cały ja! Lubię sobie pobłaznować, ale zawsze staram się mieć na względzie odleglejsze perspektywy. Gdy zaś inni ćwiczą się w sztukach walki, ja zamiast miecza, kopii czy topora wybieram cięty... język! W dodatku płacą mi za to, by był on stale ostry niczym brzytwa - normalnie praca marzeń, choć ciuchy robocze mogliby mi wybrać mniej krzykliwe... i te dzwoneczki przy czapce... Cóż, nie można mieć wszystkiego, bądźmy w końcu poważni. Chcesz mnie poznać? Przeżyć królewską przygodę i obejrzeć sobie monarsze życie od kulis? Nie boisz się pokazać z gościem, który odstaje od reszty? Doceniasz powagę skrytą pod czerwonym płaszczykiem humoru? To nie żart! Pisz na Stańczyk@DwórKrólewski.PL.
I możesz mówić do mnie Stasiu! Stasiu Gąska!

Adam Mickiewicz

Jestem Adam. Jeśli masz na imię Maryla to znaczy, że czekam na Ciebie. Lubię kawę, arbuzy i liczby. Moja ulubiona to 44. Randki tylko zagraniczne. Mam zakaz wjazdu do Polski.

WYRÓŻNIENIA

Adam Mickiewicz

25 lat, 44 km od Ciebie

Nauczyciel, romantyk i poeta, łamacz kobiecych serc (choć niektórzy twierdzą, że jest na odwrót). Miłośnik zwierząt - po zdjęcia Kruka zapraszam do dm-ów. Prawdziwy smakosz i wielbiciel polskiej kuchni - mogę polecić świetny przepis na bigos ;) Aktualnie „służbowo" przebywam w Rosji, ale planuję niedługo wybrać się w podróż na Krym i nie tylko. Przy okazji chcę stworzyć kolejne dzieło. W swojej pracy propaguję nowe idee, choć okazało się, że trafiłem na bardzo oporną młodzież :/ Prowadzę studenckie życie, czyli biedne, ale niezwykle ciekawe. Korzystam z młodości! Nie liczy się dla mnie wiek, wygląd czy status społeczny. Jeżeli uwielbiasz polskie wierzenia ludowe, a w wolnej chwili czytasz Goethego, Byrona lub Szekspira to wieszczę nam cudowną przyszłość. Może Ty chcesz pojechać ze mną i zostać moją Muzą? ;)

Stanisław Ignacy Witkiewicz

Zuchwale samotny, tętniący gorącym, nieokiełznanym temperamentem, rozkosznie rozmarzony pozna kobietę, muzę, boginię codzienności. Do współistnienia we wszechświecie, do przygód i uniesień. Witkacy

Bronisław Piłsudki

Irankarapte paniom! Brodacz z tzw. dobrego domu o tradycjach polskich szuka partnerki, niekoniecznie Polki. Tak mnie trochę nosi po Imperium Rosyjskim: urodzony pod Wilnem, ale za efekty studenckich spotkań w Petersburgu pomieszkuję teraz na Dalekim Wschodzie (taka tam akcja z młodszym bratem na cara). Mam sporo zainteresowań, ale najbardziej wciągnęła mnie ostatnio etnografia i konkretnie kultura Ajnów. Powiedzmy, że umiem się dostosować do sytuacji, ale gdybyś tylko jakimś sposobem (pracuję nad tym) usłyszała ich język i poznała zwyczaje to byś mi się nie dziwiła. A może jednak znasz, bo sama jesteś Ainu?! Byłoby rewelacyjnie - już nie rewolucyjnie, skończyłem z tym. Chyba. Chodzi mi o to, że teraz jestem trochę jakby urzędasem, a trochę badaczem. Czyli stabilnie i choć wspólnego Paryża Ci nie zaproponuję, to Sachalin nie będzie mieć przed nami tajemnic!
Bronek Piłsudski

Władysław Łokietek

  •  niski wzrost, ale mierzę wysoko;
  •  pomocny (pomogłem Przemysłowi II w walkach z Czechami);
  •  mam własne miejsce chilloutu - Grota Łokietka w Ojcowie;
  •  zebrane doświadczenie na dworze Bolesława Wstydliwego;
  •  przykładny ojciec;
  •  wierny mąż;
  •  ustabilizowałem sytuację w kraju, nie lubię nieporządku;
  •  dobre relacje z Węgrami - Polak, Węgier dwa bratanki...
  •  król Polski, więc tylko poważne propozycje!

Edward Gierek
No ONS i FWB, raczej PZPR i ZSRR. Znam miłość francuską z osobistego doświadczenia ale umiem też wpaść z gospodarską wizytą. Lubię wypić dobry koniak i wspólny romantyczny wyjazd fiatem 126p na przykład do Huty Katowice. Chętnie wydam z Tobą ostatnie pieniądze z kredytów zagranicznych. Twoi dziadkowie mnie pokochają.

Zygmunt August

Król polski i wielki książę litewski po przejściach, pozna miłą dziewoję lubiącą polowania, drogie księgi, arrasy i kamienie szlachetne. Zapewniam dobrą zabawę i uciech tysiąc.
P.S. Matka wyjechała do księstwa Bari.

Bona Sforza

Witaj luby! Na imię mi Bona. Mówią mi bella, bo mam piękne, długie blond włosy, cerę gładką, policzek rumiany, a oczy ciemne jak dojrzałe winogrona z winnicy. Moja wdzięczna kibić i pulsujący, jędrny biust świadczą o moim włoskim temperamecie. Mówię biegle łaciną, znam włoski i hiszpański. Jestem ekolożką. Natura jest mi bliska. Jeśli nie poznałeś jeszcze smaku wina, makaronu, pomidorów i ziemniaków, zapraszam do mojej kuchni. Dzięki moim specjałom będziesz mieć siłę tura, włosy gęste i błyszczące, zęby zdrowe jak u konia. Jeśli więc chcesz się starać o moją rękę, pójdź kochaneczku w konkury.

Eugeniusz Bodo

Szarmancki młodzian z dobrej rodziny, kalwinista z polskim i szwajcarskim obywatelstwem, wysoki, lecz nieco przysadzisty, o grubych i nieregularnych rysach twarzy, z zamiłowaniem do dobrej kuchni i słodyczy, bon vivant, rozsmakowany w scenie, rozśpiewany i roztańczony, koneser cnót niewieścich, niepijący, wesołego usposobienia, chętnie umówi się na dziewiątą z pełną sex appealu panią dowolnej nacji i aparycji, której niestraszne są duże psy. Jeśli znajdę taką żonę, że się kochać będę w niej O.K, O.K, będę zawsze wierny jej. Nie przyczynię takiej żonie ani smutków, ani łez. O Yes, O Yes, będę zawsze wierny jej jak pies. Obnosić będę ją na rękach, Rzucę jej pod nogi cały świat, Ze słońca będę przez okienko, Promienie złote dla niej kradł... Wasz Bodzio

Maria Skłodowska

Jeśli lubisz tańczyć POLONeza i nie zrobisz mi siarki przed rodziną....
Jeśli wiesz, jak rozdzielać izotopy promieniotwórcze...
Jeśli nie interesuje cię moja kaska z Nagrody Nobla i nie boisz się silnie napromieniowanych kobiet...
Napisz!Będę rozRADowana jeśli napiszesz pierwszy.
Znajdziesz mnie na paryskim Panteonie (tak mam sławnych sąsiadów, chętnie was zapoznam).

Józef Piłsudski

Mówią na mnie Józef, lecz ja wolę mniej oficjalnie - Józek. Wprawiony w boju, silnie stąpający po ziemi, odważny i szarmancki do kobiet. Uwielbiam jazdę konną i długie spacery po lesie. Jedyną moją wadą jest nerwowość, palenie i namiętne picie herbaty. Słynę też z ciętego języka, ale może miłość mnie zmieni i sprawi że będę cichutki jak gołąbek. Brzydzę się kłamstwami i bylejakością. W życiu stawiam wszystko na jedną kartę. Moją jedyną miłością, jak do tej pory, jest moja Kasztanka. Ale... Ty możesz to wkrótce zmienić. Jeśli chcesz poznać prawdziwego mężczyznę, któremu nieobce są konwenanse, napisz, a na pewno nie pożałujesz. J. Piłsudski.

Zygmunt III Waza

Wysoki, przystojny brunet (lat 25-26) o szafirowych oczach, wysokie czoło, ubierający się w stylu hiszpańskim. Wysportowany, gra w piłkę (jeu de paume), jazda konna, łowiectwo. Pasjonat muzyki i śpiewu, dobrze tańczy. Zainteresowania: malarstwo, architektura, złotnictwo, snycerstwo, matematyka i alchemia (majsterkuje). Uwielbia ogród i sadownictwo. Znający języki obce (sześć: szwedzki, polski, niemiecki, łacina, włoski, hiszpański) ale preferujący spokojną ciszę otoczenia. Katolik, tradycjonalista marzący o założeniu poważnego szczęśliwego związku małżeńskiego. Zabezpieczony materialnie jako król elekcyjny w Polsce i spadkobierca korony po ojcu w Szwecji.
Jeśli jesteś zainteresowana, napisz - Zygmunt (III) Waza.

Jadwiga Andegaweńska
Młoda, energiczna, umiejąca władać toporem, dziedziczka, przyszła święta i ładna pozna natychmiast w celach matrymonialnych księcia austriackiego z dynastii Habsburgów, lat 16, wzrost znaczny, broda długa. Miejsce pobytu, okolice Krakowa, miasta stołecznego. Zgłoszenia jak najszybsze: Zamek Wawelski, ul. Wawel 5, 31-001 Kraków.

Zygmunt III Waza

Wbrew pozorom nie biję nikogo pogrzebaczem i nie gryzę, jak reszta Wazów. Urodziłem się w więzieniu, ale to wcale nie oznacza, że wdałem się w dziadka Gustawa. Preferuję życie raczej w domowym zaciszu, wśród modlitwy i bez przepychu, choć rozrywką również nie pogardzę. Dla wesolutkich dam - raz potrafiłem przebrać się za Hiszpankę na maskaradzie, więc jakimś strasznym pustelnikiem znów nie jestem. Interesuję się malarstwem, ogrodnictwem, rzeźbiarstwem, a nawet sprowadziłem sobie do zamku pewnego zegarmistrza, który nauczył mnie kilku sztuczek. Prowadzę duże laboratorium i poszukuję kamienia filozoficznego śladem wielkich alchemików. Może któraś dama wreszcie rada mi będzie wytłumaczyć, o co chodzi z tym całym Harrym Potterem? Dla Ciebie, Pani, mogę teraz podpalić Warszawę, choć nie wiem, gdzie wówczas moglibyśmy przenieść stolicę. Może Ty będziesz mieć jakiś pomysł?

Stanisław August Poniatowski

Motto życiowe „Rozbiory to moja specjalność’’. Cześć, mam na imię Staszek i z zawodu jestem królem Rzeczpospolitej. Szukam kogoś do założenia Familii, ale takiej, której największą misją nie będzie przejęcie władzy w państwie, a wspólne spędzanie czasu na podziwianiu sztuki czy czytaniu. Moje szczególne zainteresowanie to kultura rosyjska, ale oprócz tego do innych pasji zaliczę podróże, języki obce, reformy (nie tylko takie polityczne). Czasami porwę Cię gdzieś na romantyczną randkę np. do Teatru Narodowego, chyba że w tym czasie to ja będę porwany. Co do Ciebie, to mam nadzieję, że potrafisz i lubisz gotować, szczególnie cenię dobre obiady w czwartki. Przy pierwszym spotkaniu oczekuję natomiast, że rzucisz się na mnie niczym Reytan na drzwi.
PS. Imię Katarzyna też jest mile widziane.

Józef Piłsudski

Czołem! Nazywam się Józef Piłsudski i mam 57 lat. Pewnie mnie kojarzysz. Tak, jam Marszałek Polski. Uwielbiam szachy i pasjansa, ale jeżeli lubisz brydża, to nie będziesz dobrą towarzyszką dla mnie. Mocne papierosy, robione specjalnie dla mnie i mocna, słodka herbata są jedynymi używkami, na jakie sobie pozwalam. Nie wydaje mi się moralne pić alkohol, jak już, to okazjonalnie. Dużo czytam, głównie książki poświęcone bitwom napoleońskim oraz poezje Słowackiego, którego moja matka bardzo ceniła, więc proszę mi go nie obrażać. Suponuję, że dzięki niemu też jestem w trakcie pisania swojego dzieła. Sądzę, iż, kobiety są najgorliwszymi propagatorkami mego imienia i wpływu, więc gwarantuje Ci, że z takim żołnierzem jak ja nie będziesz się nudzić. Jakbyś koncypowała o napisaniu do mnie listu, to zaadresuj kopertę na mój prywatny adres 05-070 Sulejówek. (Nie znoszę jak ochrona mnie kontroluje).

Władysław Jagiełło

Jogaila, lat 70, Wielkie Księstwo Litewskie/Korona, samotny wdowiec, na wysokim stanowisku, katolik. Prowadzę zdrowy tryb życia, nie piję, uwielbiam polowania, lubię wędrówki po borach i śpiew ptaków, nie przepadam za zakonem krzyżackim. Szukam młodszej od siebie dziewczyny, z którą mógłbym założyć rodzinę.

Gryfina Halicka

Ja, Gryfina Halicka, na powrót zrzuciłam czepiec niewieści, zaplotłam wianek o północku i zaczęłam nosić się jak panna. Książę mój mdły zupełnie i tylko niedołęstwem członka świeci. Żyjąc w rozprężeniu poszukuję rycerza o sile w lędźwiach i grubiej kiesy; o oczach jak dwa księżyce; rześkości kura i koniecznie z amuletem z wysuszonych jąder łasicy. Brzemienność nadto szkodliwa jest dla kibici. Wskazane też rozsmakowanie się w śliwkach i rozeznanie w godzinkach. Ja lico mam nieco blade, ale krew w moich żyłach się burzy. Szyja niczym u dorodnego łabędzia, kosy złociste po sam pas i mleczne piersi ku ozdobie. Do swego łona przytulę rycerza dwa razy w ciągu tygodnia, kiedy już miesiączek odegna chmury i rozsrebrzy się swym blaskiem. Oczekuję ofert od niewahających się rycerzy, którym niestraszne pazury gryfa. Słówko proszę skreślić tylko na pergaminie.

Bona Sforza

Królowa i nie tylko, lat 55, doradczyni z 30 letnim stażem, wdowa od roku, tymczasowo zameldowana na Mazowszu. Rozglądam się za księciem renesansu o otwartym umyśle, z upodobaniem do kuchni włoskiej, wina, natury, Śląska i Jagiellonów. Mile widziany będzie zagorzały polityk, działacz społeczny, ceniący sobie kulturę, architekturę, villegiaturę i uwerturę. W partnerze dopatruję się zdolności do kompromisu, gdyż roztropniej nie zawierać ani pokoju, ani rozejmu. Posiadam ziemskie zabezpieczenie majątkowe z uwzględnieniem 430 tysięcy nieszczęsnych dukatów, natomiast w posagu wnoszę 100 000 węgierskich złotych. Nikt nie chce? Tym lepiej dla mnie.

Zygmunt II August

Pan w średnim wieku, ale ciągle energiczny i przystojny poszukuje pani w typie Barbary Radziwiłłówny. Do zaoferowania ma wielki majątek i rezydencje w ciekawych miejscach, na przykład w Mediolanie, czy też Zamek Królewski w Warszawie. Romantyk, lubi spacery pod rękę, ale także eksperymenty w typie wywoływania duchów. Mile widziane płodne kandydatki.
Zygmunt II August

Władysław Łokietek

Mam na imię Władek, dla znajomych - „Łokietek". Jestem dojrzałym mężczyzną po przejściach. Niczego się nie boję, wytrwale dążę do realizacji zamierzonych celów. Interesuję się sztukami walki. Lubię zwierzęta, zwłaszcza pająki. Mam osobowość przywódcy. Jestem mężczyzną niezależnym finansowo. Szukam partnerki, z którą spędzę jesień życia. Tylko kandydatki niskiego wzrostu! Małe jest piękne! :)

Kazimierz Wielki

Mihi nomen est Kazimierz Wielki, a wielki żem jest nie tylko ciałem, lecz i duchem. Rozumem dościgam najmądrzejszych z mądrych, ilością stoczonych bojów przewyższam największych starożytnych wodzów, ale niech ciebie to nie odstraszy, delikatna istoto, bo tak jak hardo wojuję, tak krwawe bitwy pokojem daruję. Jestem też wytrawnym łowcą i mecenasem artystów. Lubujesz się miła w kamieniach? Zatem jesteśmy sobie przeznaczeni, a ja cały kraj murowanym uczynię byś czuła się bezpieczną. W murowanej karczmie rozsmakujesz się w umiłowanych przeze mnie specjałach kuchni węgierskiej, a podczas wieczerzy opowiem ci, jak raz przeklął mnie pewien biskup. Jeśli skłaniasz się ku mojej osobie, poślij gołębia, a ja obsypię cię złotem, hatłasem i wszystkim co uznasz za piękne i godne ciebie. Pospołu będziemy władać i jak Bóg da, to może i nawet odzyskamy Śląsk!
Ps ta historia z niejaką Klarą to duby smalone.

Bona Sforza

Hej. Jestem tu nowa, przyjechałam ze słonecznej Italii. Jestem dość temperamentna, jak na dziewczynę z południa przystało, ale też urocza i przedsiębiorcza - twoja mama mnie pokocha, a rywalki lepiej niech uważają! Szukam królewicza, najchętniej starszego ode mnie, któremu nie będzie przeszkadzać, że to ja gram pierwsze skrzypce. Ciao Bona.

Popiel

Białogłowy, Żonę mam, nie ukrywam. Okrutna Niemka, więc wiecie, jakie wiodę życie. Nie szukam nikogo do ołtarza, a kogoś kto przyniesie mi radość w alkowie.
Obiecuję wełnianą pościel, wygodny siennik i gorącego Władcę u boku.

PS Wróżbita powiedział, że mam unikać szarych myszek, więc zachęcam do kontaktu wszystkie czarnowłose niewiasty!
Tylko poważne propozycje.
Popiel, II tego imienia

Maria Skłodowska

Nazywam się Maria Skłodowska, pochodzę z Polski, ale obecnie mieszkam we Francji. Posiadam skromne mieszkanie na poddaszu wymagające remontu. Nie szukam złotej rączki, ani domatora. Wierzę w chemię między kobietą a mężczyzną. W ogóle wierzę w chemię. Fizyka przy okazji nie zaszkodzi. Jestem wegetarianką, ale bez przekonania. Myslałam, że moje życie jest zrównoważone, chociaż okazuje się, że co rusz odkrywam coś nowego. Mężczyzna, którego pokocham, powinien być nobliwy, posiadać pierwiastek inteligencji, zaradności i nie zaszkodziłoby gdyby mówił po francusku. Wszak to język miłości.


Simona Kossak

Jeśli lubisz niegrzeczne dziewczyny, to wiedz, że cała moja rodzina mnie nienawidzi. Lubię romantyczne spacery po lesie przy świetle Księżyca (i przy okazji niszczenie nielegalnych pułapek na wilki). Przesuń w lewo, jeśli masz alergię na jakiekolwiek zwierzę (tak, na dziki też). Simona Kossak

Juliusz Słowacki

Bezżenny wszak młody, bo 28-letni jegomość z bardzo dobrej rodziny, chętnie pozna przystojną, wybitnie urodziwą i elegancką dziewannę. Sylwetka ma szczupła wzrostu 187 cm, pojętny wszak wybitnie uzdolniony, brunet spod znaku panny. U waćpanien cenię sobie dużą kulturę osobistą, wraz z zamiłowaniem do polskiej literatury. Pragnę poznać dziewkę z manierami i dobrym mniemaniem o sobie i otaczającym ją świecie. Pasją mą jest wierszy pisanie, ukończyłem pisanie siedmiu poetyckich powieści, napisałem takoż trzy wiersze – „Hymn”, „Kulik” tudzież „Odę do wolności”. Zainteresowaniami mymi są również teatry, muzyka, podróże, długie wieczorne spacery wraz z literaturą. Żywię ogromne uczucie do podróży, zwiedziłem już Włochy, Grecję oraz Egipt. Wyczekuję na listy, pod adres A.M „kur. Lwow”. Dyskrecja pod słowem honoru.

Bolesław Prus

Nazywam się Bolesław Prus i piszę teraz, i w ogóle. Szukam miłości prawdziwej i wielkiej, takiej, której oddam swoją ostatnią „Kamizelkę’’. Nie lubię o sobie mówić nie wiem czy to przez skromność czy nieśmiałość. Więc o szczegóły pytaj moich przyjaciół „Anielkę’’ i „Antka’’, Ci to potrafią wywijać. W wolnych chwilach lubię chodzić na spacery i obserwować ludzi, a także podróżować zwłaszcza do Egiptu. To moja ulubiona destynacja, znam tam nawet jednego „Faraona’’. Moją wadą jest to, że często się zapominam i dużo mówię, zupełnie jak „Katarynka’’. Ulubioną zabawką z dzieciństwa jest pajacyk, za to nie znoszę lalek. W tamtym roku byłem na „Placówce’’ przywiozłem stamtąd dużo wspomnień, którymi chętnie się podzielę przy szklance herbaty w długie jesienne wieczory. Jeśli zainspirowała Cię moja postać, napisz do mnie koniecznie.

Adam Mickiewicz

Nie patrzę okiem przez szkiełko, świat sercem czuję. Jestem człowiekiem wierzącym, choć bliżej mi do mistyka, niż katolickiej wiary. Pociągają mnie stare wierzenia i numerologia. Jestem patriotą. Choć mógłbym ci w zachwycie opowiadać o tym, co orientalne, najchętniej powspominam Ojczyzny mojej łono. Niestety, jeżeli mieszkasz w Polsce - będziemy musieli utrzymywać kontakt na odległość. Jestem artystą na emigracji. Pisarz, poeta, wieszcz. Zajmuję się też trochę polityką.Jestem dość popularny i bardzo możliwe, że o mnie słyszałaś. Mam żonę w psychiatryku i 6 dzieci. Szukam kobiety wrażliwej, która zrozumie moją romantyczną duszę, ale nie będzie odlatywać ku nieznanym mi światom. Jestem już zmęczony, niektórzy mówią, że zgorzkniały, a lata mojej świetności minęły. Szukam kobiecego ciepła i wsparcia; kogoś stałego, kto zbliżającą się jesień mojego życia uczyniłby piękniejszą. 
Adam M.

Gall Anonim

Nie dowiesz się o mnie zbyt wiele, ale gwarantuję Ci, że dzięki mnie wszyscy będą o Tobie pamiętać przez długie lata. Proponuję Ci romantyczne spotkania przy świecach i zapachu atramentu w jednej z zamkowych komnat. Nieważne, jak mam na imię i ile mam lat. Ważne jest to, że jeśli interesują Cię tajemniczy cudzoziemcy, koniecznie musisz się do mnie odezwać. Z niecierpliwością czekam na Twojego posłańca.
Twój Tajemniczy Gall Anonim

Kazimierz Wielki

Cześć dziewczyny! Z tej strony Kazimierz „Kaziuk” Wielki! Szukam kobiety, która da mi upragnionego syna! Jestem mężczyzną silnym, konkretnym i poważnym. Matka tak mnie wychowała, abym twardo stąpał po ziemi. Mam za sobą kilka nieudanych związków, ale moje serce jest otwarte na nową miłość. Nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów. Jestem otwarty na różne narodowości - Czeszki, Niemki, Węgierki, Litwinki - piszcie śmiało! Fajnie jakbyś miała jasne włosy i mniej niż 20 lat. Masz męża/chłopaka/narzeczonego? Nie przeszkadza mi to! Chcę mieć syna, a cel uświęca środki!

Bolesław Prus

Nazywam się Aleksander, ale wolę, gdy mówią na mnie Bolek.
Mógłbym pisać Ci wiersze, gdybym tylko potrafił wyrazić w nich moje uczucia. Zapraszałbym Cię wieczorami na herbatę przy oknie, pod którym stoi codzień kataryniarz, wygrywający melodie mojej duszy.

Najbardziej jednak chciałbym zabrać Cię do mojego Nałęczowa, gdzie kaczki chowają się w koronach drzew. Od wielu lat wyjeżdżam tam w poszukiwaniu inspiracji, ale bez promiennego oblicza towarzyszącego mi podczas spacerów, słowa przelewane na papier układają się w tylko w dramaty, a ja marzę o napisaniu romansu.

Ignacy Łukasiewicz

Jestem mężczyzną w sile wieku, który z ogromną chęcią zapozna się z pewną damą. Wiek? Nie ma znaczenia, tak samo jak to, czy już jesteśmy rodziną. Niezależnie od Twojego stanu majątkowego, sprawię, że będziesz żyła godnie, opływając w dostatki (i naftę). Rozświetlę Twoją przyszłość, a nasze dzieci, dzięki mojej niebywałej inteligencji, będą oświecone. Przy mnie nie musisz bać się chorób, wyleczę Cię z każdej przypadłości. W końcu fach aptekarski znam od podszewki i praca aż pali mi się w rękach. Zainteresowana? Napisz, zadzwoń, albo po prostu – kieruj się w stronę światła.

Izabela Czartoryska

Hej jestem Iza :) Lubię podróże, te małe i duże ;) Sztuka to moja pasja, a więc mam już niezłą kolekcję. Mój ulubiony obraz? „Dama z gronostajem"!  Lubię zwariowanych romantyków

Maria Skłodowska

Młoda, zdolna, kochająca wyprawy rowerowe - nowoczesna kobieta. Chciałbym poczuć chemię i zakochać się! Nie jestem typową panią domu, ale z pewnością będziesz rad, bo promienieję, gdy mogę realizować swoje pasje. Interesują mnie tylko poważne związki - niekoniecznie chemiczne.

Elżbieta

Witam wszystkich interesujących mężczyzn. Mam na imię Elżbieta, jestem wykształcona, inteligentna i dobrze zarządzałam swoim pierwszym mężem. Dzięki mnie daleko zaszedł. A to dlatego, że i moja matka była mądrą i odważną kobietą. Mój brat również okazał się człowiekiem zdolnym i do tego wizjonerem. Choć się nie zapowiadało, bo za młodu bardzo narozrabiał. Przez niego zginęli ludzie. Sprawa jak sądzę mogła być polityczna. Jeżeli chcesz poznać silną i inteligentną kobietę z klasą, zapraszam do kontaktu.

Kinga/Kunegunda

Potrafię czasami nieźle dosolić, jednak pierścionek na moim palcu powinien załatwić sprawę.

Święta Kinga

Elżbieta Łokietkówna

Ja, Pobożna wnuczka swego dziadka Bolka (któż nie ma jakiegoś dziadka Bolka w rodzinie?), urodzona kilka lat po rozpoczęciu XIV (a to już nie raczkujące średniowiecze!) i wcale nie łokietkowego wzrostu panna, poszukuję kandydata na męża. Nie musi być bajecznie przystojny, wystarczy, że będzie miał dużo R w imionach - wszak Polacy nie gęsi i już Bogwał do żony mawiał o pobruszeniu. Cokolwiek to znaczy... Oh! I musi przyszły małżonek wykazać się jakąś fantazją! Wszakże alkohol nie tylko do picia służy. A gdyby tak zamknąć w nim zapach poślubnej podróży? I niechże mnie kulinarnie zaskoczy, bo mi drób na słodko obrzydnąć zdołał przez życie całe. No i koniecznie, ale to koniecznie zamek mi musi postawić - by siedzibą królów został po wsze czasy, by i w dwutysięcznym roku na zjazdy tu przybywano. A ja mu w zamian oddam nie tylko rękę, ale i cztery palce własne. Dosłownie.

Fryderyk Chopin

Prawdziwy wirtuoz pianina i kobiecych serc. Gram na fortepianie, ale nie na uczuciach. Jestem prawdziwym romantykiem ;) Dalej nieprzekonana? Może przekonają Cię moje teksty, które są tak dobre, jak moje umiejętności pianistyczne ;)

Hej, czy jesteś kościołem świętego Krzyża w Warszawie? Bo skradłaś moje serce ;)

Hej, czy przypominam Ci może pieśń c-moll? Bo chętnie zostanę Twoim Narzeczonym ;)

Hej, czy jesteś polonezem as-dur? Bo jesteś spełnieniem wszystkich moich Fantazji ;)

Jeśli przesuniesz w prawo, zabiorę Cię do mnie do Paryża i skomponuję piękne utwory specjalnie dla Ciebie. Dostaniesz też zniżkę na utwory dla Twoich bliskich i znajomych!
Moje dm-y zawsze otwarte dla artystek i prawdziwych dam, które nie boją się przygód!

Henryk Zygalski

Złamałem kod Enigmy, złamię też kod do twojego serca! Student matematyki szuka kobiety by wraz z nią uciec do Francji i razem spędzić tam resztę swojego życia.

drukuj wyślij facebook