Wirtuoz ukazany jako wódz

Portret Michała Kazimierza Ogińskiego Anny Rosiny Matthieu w Muzeum Historycznym w Sanoku

Michał Kazimierz Ogiński (ok. 1730-1800), arystokrata, już jako nastolatek został pisarzem polnym litewskim i starostą czerskim, a następnie generałem w wojsku litewskim, w końcu zaś hetmanem wielkim litewskim. W ramach tzw. grand tour, czyli młodzieńczej wycieczki edukacyjnej po Europie, odwiedził m.in. Drezno, Wiedeń, Paryż. W Dreźnie lub w Berlinie sportretowała go Anna Rosina Matthieu, z domu Lisiewska.

 

Arystorkaci najczęściej oczekiwali, że ich synowie zrobią karierę wojskową – Michał Kazimierz Ogiński częściowo realizował te oczekiwania, ale jego zainteresowania były skierowane ku zupełnie innej działalności. Był wirtuozem gry na harfie, ponadto grał na skrzypcach i klarnecie oraz komponował (na skrzypce i na fortepian). Założył teatr operowy i orkiestrę w Słonimiu, był również pisarzem, dramaturgiem i poetą. Jego koncerty przyniosły mu europejską sławę. Politycznie związany był z Familią Czartoryskich; w 1761 r. poślubił Aleksandrę z Czartoryskich, wdowę po Michale Antonim Sapiesze. Swego rywala, Józefa Sanguszkę, miał pokonać muzyką: podbił serce wybranki grając jej swoje kompozycje. Jak napisał o Ogińskim współcześnie mu żyjący Marcin Matuszewicz: "w cudzych krajach wiele amorów u najpierwszej dystynkcji dam praktykował, tak w tej sztuce barzo jest wyćwiczony." Wydaje się zatem, że utalentowany artystycznie Michał Kazimierz bardziej zainteresowany był zdobywaniem serc niewieścich niż sukcesami militarnymi.

Anna Rosina Matthieu z domu Lisiewska, Portret Michał Kazimierz Ogińskiego, 1755, Muzeum Historyczne w Sanoku, licencja PD, Wikimedia Commons

W 1755 r. Ogiński został sportretowany przez malarkę Annę Rosinę – urodzoną w Berlinie córkę malarza polskiego pochodzenia, Georga Lisiewskiego. Powszechnie przyjmuje się, że obraz ten powstał w Dreźnie, choć według Olgi Baird (Yatsenko) mógł zostać namalowany w Berlinie. Portret ma dwie wersje: całopostaciową (w Narodowym Muzeum Sztuki Białorusi w Mińsku) oraz mniejszą, przechowywaną w Muzeum Sztuki w Sanoku, zawierającą na odwrociu insktypcję "Original peint par Rosina Matthieu nee Lisiewska. 1755". Zamawianie kilku kopii jednego portretu było popularne wśród arystokratów – przeznaczali je do różnych swoich rezydencji. Ukazanie Ogińskiego jako dowódcy unoszącego regiment (symbol władzy wojskowej), w pozie zbliżonej do słynnej antycznej rzeźby Apolla Belwederskiego, z oddziałem widocznym w tle, osadzone jest w tradycji nowożytnych reprezentacyjnych portretów wojskowych. Sportretowany ubrany jest w czerwony surdut, pod którym widać kirys, czyli zbroję osłaniającą korpus; wyraźnie wyeksponowana jest także błękitna wstęga Orderu Orła Białego, który Ogiński otrzymał w 1755 r. w Dreźnie.

Michał Kazimierz Ogiński był artystą i mecenasem, utrzymującym teatry i drukarnię; zbudował także kanał łączący Niemen z Dnieprem. Do Wielkiej Encyklopedii Francuskiej napisał hasło "harfa" (pracował zresztą nad udoskonaleniem konstrukcji tego instrumentu). Większość swego majątku utracił – długo potem pertraktował z Katarzyną II, walcząc o zwrot części dóbr lub uzyskanie odszkodowań. Odnosił sukcesy artystyczne, lecz brak informacji o jego osiągnięciach militarnych – problematyczna zatem jest kwestia identyfikacji bitwy ukazanej w tle jego portretu. Nie wiemy także, kim jest człowiek widoczny za Ogińskim przy prawej krawędzi obrazu. Czyżby była to postać rozwijająca rulon z dekoracją batalistyczną, stanowiącą umowne tło do portretu arystokraty, który z prawdziwą wojną nie chciał mieć wiele wspólnego?

 

Magdalena Łanuszka

 

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Biała Dama, czyli duch z obrazu. Portret Teofili z Działyńskich w Zamku w Kórniku
Piękną nigdy nie byłam, ale często bywałam ładną. Portret Izabeli Czartoryskiej w Muzuem Narodowym w Krakowie
Król w stroju koronacyjnym. Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego pędzla Marcella Bacciarellego w Zamku Królewskim w Warszawie
Wspomnienie dawnego splendoru. Bernardo Bellotto (Canaletto), Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu w roku 1633 w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Collegium Nobilium. Odrodzenie polskiej edukacji
Nieukończony atlas Polski. Herman Karol Perthées i jego "Mappy szczegulne..."
Uprowadzony monarcha ucieka. Porwanie Stanisław Augusta Poniatowskiego